Kryzys finansowy na globalnych rynkach zaskoczył swoją skalą niemal wszystkich specjalistów i analityków. Zeszłoroczne tąpnięcia giełdy w USA, wywoływane niepokojącymi komunikatami banków dotyczącymi ich płynności finansowej nie powodowały wśród inwestorów większego niepokoju. Prognozowano wówczas ewentualną możliwość wystąpienia recesji na rynku budowlanym. Tylko niewielu inwestorów giełdowych, w tym największy na świecie autorytet z tej dziedziny Warren Buffet, było przekonanych o nieuchronności wystąpienia głębokiego załamania finansowego.
Choć wielu polskich ekonomistów uspokaja, że kryzys na amerykańskim rynku finansowym nie grozi przeniesieniem do Polski, mogą oni nie mieć racji. W globalnym rynku finansowym nie ma już barier i choć oddalone w czasie, to efekty kryzysu będzie także można zobaczyć w przyszłości także Polsce.
Zaraz po ogłoszeniu upadłości amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers wielu z czołowych polskich ekonomistów wypowiadało się szeroko na temat możliwości przeniesienia i wystąpienia kryzysu finansowego w Polsce. Wszyscy z nich prawie zgodnie negują taką możliwości, co ich zdaniem wynika z faktu, że instytucje finansowe w Polsce to niezależne podmioty, które działają na własne ryzyko. Dlatego, ich zdaniem, nie ma możliwości przeniesienia się obserwowanych na innych rynkach kłopotów finansowych do Polski.
W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” wicepremier powiedział: – To nie tylko sprawa zysków z giełdy, ale też depozytów. Dziś trzeba zachęcić ludzi do oszczędzania i lokowania środków na lokatach czy w obligacjach.
Zniesienie podatku Belki było sztandarowym hasłem wyborczym Platformy Obywatelskiej. Jednak po wyborach minister finansów Jacek Rostowski stanowczo sprzeciwił się temu, zwłaszcza w części kapitałowej. Zastrzegł, że zlikwidowanie podatku od depozytów można rozważyć. W ciągu roku rządzenia koalicji PO – PSL nic jednak w tej sprawie nie zrobiono.
Tuesday, November 4, 2008
Kryzys finansowy
Posted by
Lukas
at
2:49 PM
Labels: kryzys finansowy
Friday, January 18, 2008
Co najlepsze w Świnoujściu?
Będąc w Świnoujściu zapewne każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie najbardziej podoba się plaża. W końcu po to się nad morze przyjeżdża. Piękna, w miarę czysta i co najważniejsze baaaardzo długa i szeroka sprawia, że nawet w sezonie nie ma kłopotu ze znalezieniem miejsca. Wszystkie inne popularne nadmorskie mieścinki, łącznie z miastem Kołobrzeg, nie mogą się niestety pochwalić taką plażą.
W zeszłym sezonie (2007) Świnoujście po raz drugi z rzędu miało przyznaną tzw. błękitną flagę, co jest wyróżnieniem przyznawanym obiektom spełniającym najwyższe kryteria w zakresie jakości wody, zarządzania środowiskowego, bezpieczeństwa oraz prowadzonych działań edukacyjnych i informacyjnych. Mało jakie miasto może się pochwalić podobnym osiągnięciem.
Gdyby komuś było mało plaży, można iść na spacer brzegiem do Niemiec. Odkąd jesteśmy w "Schengen" spacerek do zachodnich sąsiadów nie stanowi problemu, wcześniej był płot.
Ale uwaga, plaża niemiecka przy byłej granicy jest plażą nudystów. Ciągnie się ok 2km, także wybierając się na spacer z dziećmi warto się zastanowić nad tradycyjnym szlakiem biegnącym przez budki straży granicznej z dala od plaży.
Świnoujście jest wymarzonym miejscem na wycieczki rowerowe. Promenada po stronie niemieckiej ma długość ok. 10km, tak więc przejście tego dystansu na piechotę w obie strony może stanowić problem. Rowerem pozwiedzamy więcej i przyjemniej. Dla mnie rower w Świnoujściu jest sprzętem obowiązkowym. Jeśli nie mamy swojego, zawsze możemy skorzystać z wypożyczalni. Warto również wybrać się na drugą stronę kanału promem miejskim i odwiedzić forty oraz latarnie morską. Tam też natrafimy na mało uczęszczaną plażę, która jest równie szeroka i ciągnie się do samych Międzyzdrojów.
Jak dojechać?
Jadąc do Świnoujścia z dowolnego miasta Polski zawsze przejeżdżamy obok Międzyzdrojów (perły polskiego Bałtyku ;)). W tych okolicach natrafimy na trwające drugi rok roboty drogowe a co za tym idzie wahadłowy ruch pojazdów skutecznie utrudniający ruch a w sezonie powodujący gigantyczne korki. Może tym razem panowie drogowcy się "wyrobią" do końca czerwca, hmm, zobaczymy. Wracając do tematu gdy po perturbacjach miniemy Międzyzdroje za 2, 3 kilometry dojedziemy do ronda. Tam należy kierować się na Ystad a nie na przeprawę promową. Drogowskaz na przeprawę promową doprowadzi nas na duży prom "Karsibór" a my nie chcemy z niego korzystać. Kierując się na Ystad, następnie po minięciu tablicy "Świnoujście" na dworzec PKP, dojedziemy do przeprawy promowej miejskiej, dzięki której "wylądujemy" w miejscu wskazanym na poniższej mapie. Dalsza droga jest dobrze widoczna na mapce i powinna doprowadzić was wprost do celu. Udając się na spacer w kierunku morza polecam ulicę Piłsudskiego, która doprowadzi was niemal do samej promenady. W dziale galeria jest link do interaktywnej mapy całego miasta.
www.kwatera24.pl
Posted by
Lukas
at
1:37 PM
Jak kupić mieszkanie i nie stracić?
Umowa podsunięta przez dewelopera jest najczęściej tak sformułowana żeby chronić jego interesy. Dobre intencje i uścisk dłoni to za mało. Kupując dom lub mieszkanie zawsze bądźmy dociekliwi wychodźmy z założenia, że druga strona chce nas oszukać. Najważniejsza sprawa, jaka powinna być w umowie to zapis, że deweloper jest właścicielem gruntu, na którym znajduje się nieruchomość oraz numer księgi wieczystej działki, na której stanie budynek. Nieruchomosci Ogłoszenia Cena mieszkania powinna być z góry ustalona a nie uwarunkowana rosnącymi cenami materiałów budowlanych. Wpłaty/transze powinny następować po widocznym postępie wykonywanych prac a ostatnia wpłata powinna być dokonana w momencie odbioru mieszkania. Katalog Ogłoszeń Kara za wycofanie się z umowy powinna być taka sama dla klienta ja dla dewelopera. Dopilnuj metrażu! Nigdzie nie jest ustalone jak właściwie powinno się liczyć powierzchnie mieszkania. Wiele mniej uczciwych firm liczy powierzchnie przed postawieniem ścian działowych. W praktyce może się okazać, że zapłaciłeś za kilka dodatkowych metrów, których nie użytkujesz. Zadbaj również o dokładny termin przeniesienia na ciebie własności mieszkania aktem notarialnym. Jeśli masz mieć garaż, zadaj planów. Może się, bowiem okazać, że miejsce wjazdu/wyjazdu jest mało korzystne. Wyszukiwarka Ogłoszeń Sprecyzuj w umowie, że za mieszkanie zaczniesz płacić w momencie podpisania protokołu odbioru i że do tego czasu deweloper powinien pokrywać opłaty związane z mieszkaniem. Nie do przyjęcia jest, bowiem sytuacja, kiedy musisz płacić za media i samo mieszkanie przed przeprowadzka. Do umowy powinien być załączony plan zagospodarowania terenu. Zwróć uwagę na kruczek w akcie notarialnym przenoszącym własność, który mówi o roszczeniach. Zadbaj, aby znalazł się tam odpowiedni wpis. Agencje Nieruchomości
Kupując na rynku wtórnym w skrócie powinieneś zwrócić uwagę na przydział, zaświadczenie ze spółdzielni mówiące o właścicielu mieszkania oraz ewentualnych zadłużeniach, wypis z księgi wieczystej. Uwaga na cenę. Jeśli kupisz za drogo możesz nie dostać kredytu. Rzeczoznawca bankowy może wycenić mieszkanie na kwotę wyższa niż przez ciebie zaoferowana. Pamiętaj o różnicy zadatku i zaliczki. Artykuły Nieruchomości
Ta druga podlega zwrotowi w przypadku zmiany zdania i odstąpienia od transakcji. Jeśli mamy do czynienia z zadatkiem, przepada on całkowicie za korzyść sprzedającego. Obydwie formy przedpłaty nie powinny wynieść więcej niż 10% wartości nieruchomości. Jednak przed jej zapłata należy sprawdzić czy w KW nie ma informacji o hipotece. Jeśli na mieszkanie obecny właściciel wziął kredyt, należy zażądać opinii banku kredytobiorcy o wysokości zadłużenia w dniu sprzedaży mieszkania. Właściciel, bowiem nie może przyjąć od nas gotówki za mieszkanie a potem z tych pieniędzy spłacić swój kredyt na własna rękę. Ubezpieczenia i kredyty Pieniądze powinny przejść prze bank sprzedającego a dopiero różnica pomiędzy kredytem/zadłużeniem a wartością transakcji może być wpłacona przez nas na konto klienta. Ponadto zadbaj, aby wykreśleniem hipoteki z KW zajął się właściciel. W zależności od rodzaju hipoteki cena jej wykreślenia może wynosić od 200pln wzwyż. Do tego potrzebne będzie wcześniej wspomniane zaświadczenie z banku dłużnika. Zaświadczenie urzędu gminy powie nam, kto jest tam aktualnie zameldowany. Oczywiście wszystkie osoby musza być wymeldowane z mieszkania w momencie podpisywania umowy notarialnej! Na koniec zażądaj zapłaconych rachunków za media oraz spisz stany liczników. Obowiązkiem opłat nieuregulowanych do czasu podpisania aktu notarialnego powinien być obciążony poprzedni właściciel.
NJA ©2007
admin@foldernieruchomosci.pl
Nieruchomosci Ogłoszenia
Posted by
Lukas
at
1:37 PM
Sprzedałeś mieszkanie- rozlicz się z fiskusem
Z uwagi na fakt, iż w wielu miastach Polski sprzedaż mieszkać znacznie zwolniła a nawet stanęła, o czym pisałem w artykule „Koniec szturmu na biura deweloperów”, część inwestorów będzie chciała spieniężyć swoje zyski. Ale uwaga na fiskusa, który może zgarnąć nawet 19% naszego zysku. Na szczęście podatku można uniknąć.
O tym, jaki podatek i zasady rozliczania się nas obowiązują, decyduje data zakupu nieruchomości. Jeśli posiadamy mieszkanie, grunt, działkę lub dom dłużej niż pięć lat- nie ma problemu, podatku nie zapłacimy. Trzeba jedynie mieć na uwadze termin. Ten zawsze liczy się od końca roku kalendarzowego. Jeśli kupiliśmy w marcu 2006 liczymy pięć lat od 31 grudnia tego roku.
Jeśli sprzedajesz nieruchomość przed upływem pięciu lat, musisz zapłacić 10% (dla mieszkań zakupionych do końca 2006) zryczałtowanego podatku dochodowego od kwoty wpisanej w akcie notarialnym pomniejszonej o koszty sprzedaży (opłaty notarialne, wyceny, opinie biegłych, itd.). Podatek należy opłacić w ciągu 14 dni od podpisania umowy w lokalnym US. Nie należy jednak kombinować z zaniżaniem ceny w umowie kupna-sprzedaży. To nie to samo, co kupno czy sprzedaż samochodu. Tutaj możemy być pewni, że pracownicy US nie dadzą się oszukać i wtedy sami ustalą przychód, od którego przyjdzie nam ów podatek zapłacić.
Aby uciec fiskusowi należy w przeciągu 2 lat kupić inną nieruchomość. Należy złożyć w US deklarację, w której stwierdzimy, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży pójdą na inny cel mieszkaniowy, zakup gruntu, budowę lub spłacenie kredytu. Ze zwolnieniem od podatku za spłacenie kredytu jest tak, że możemy spłacić jedynie kredyt zaciągnięty na zakup nowego mieszkania. Natomiast nie możemy spłacić kredytu za mieszkanie, które obecnie sprzedajemy. Wtedy podatek nadal nas obowiązuje. Reasumując spłata kredytu musi być zawsze związana z nabyciem nowej nieruchomości. Dodatkowo ze zwolnienia nie skorzystasz, jeśli zakupujesz nieruchomość rekreacyjną lub odliczasz odsetki od kredytu w ramach ulgi budowlanej.
Zapomniałeś złożyć deklarację? Nic się nie stało. Zwolnienie nadal ci przysługuje jeśli nadal zamierzasz wydać zarobione pieniądze na zakup innej nieruchomości w przeciągu 2 lat. A jeśli tego nie zrobisz? Zapłacisz podatek wraz z odsetkami. US nie zapomni. Dostaniesz wezwanie z prośbą o przedstawienie dowodów twojej nowej inwestycji. Jeśli takich brak to płacisz odsetki w wys. połowy należnych odsetek za zwłokę przez pierwsze dwa lata, a po upływie dwóch lat pełne za zwłokę- obecnie 13%.
Zapłaciłeś podatek a potem kupiłeś mieszkanie? Zwróć się do US o zwrot dokonanej nadpłaty!
Dla mieszkań zakupionych w 2007 podatek wynosi 19%. Gdy kupiłeś kawalerkę za 100tyś. zł. a teraz chcesz sprzedać za 150tyś, podatek 19% zapłacisz od 50tyś. Od tej kwoty można jednak odjąć koszty związane z uzyskaniem tego przychodu, czyli np. prowizje bankowe, agencji, koszty przewalutowania, opłaty notarialne, podatek od czynności cywilno prawnych, itd. Dochód uwzględnia się w picie rocznym.
Wyjątek? Owszem, trzeba się zameldować. Osoba zameldowana w sprzedawanym lokalu co najmniej 12 miesięcy jest zwolniona z płacenia podatku. Nie wystarczy zameldowanie czasowe ani fakt zamieszkiwania w lokalu. Musi być meldunek. Nie ma nawet znaczenia czy będąc zameldowany byłeś właścicielem lokalu. Trzeba jednak pamiętać o złożeniu stosownego oświadczenia w US w terminie do 14 dni od dokonania sprzedaży.
Mieszkanie w spadku? Darowizna? Nie ma problemu, podatku nie płacisz. Składasz jedynie formularz SD-Z1 w US. Problem jednak się zaczyna, gdy chcesz mieszkanie sprzedać. Od 1 stycznia 2007 obowiązuje 19% podatku dochodowego. Jak tego uniknąć? Identycznie jak powyżej. Należy zameldować się w odziedziczonym mieszkaniu na okres co najmniej 12 miesięcy lub poczekać pięć lat. Najlepiej jednak będzie, gdy obecny właściciel sprzeda nieruchomość i zamiast darowizny w jej postaci podaruje pieniądze uzyskane ze sprzedaży.
NJA ©2007 Możesz opublikować powyższy artykuł na swojej stronie po uprzednim kontakcie z administratorem portalu- admin@foldernieruchomosci.pl
Nieruchomosci Ogłoszenia
Posted by
Lukas
at
1:35 PM
Wednesday, November 7, 2007
Drugs ads
Oh my God! What's with the drugs commercials on TV? I mean they got the solution for everything. And the language they use is really trying to get to your psyche too. "Do you suffer from shortness of breath after jogging?", "Do you get headaches at work?", "Do you suffer from heartburn, asthma or cough?", "Do you have ulcerative colitis, sklerose or prostate problems?" The list of would-be symptoms goes on and on. Soon they gonna hit you with things like: "Do you go to bed in the evening and get up in the morning? If your answer is YES, we got this fabulous pill for you." But for what are these pills exactly? Are they suppose to cure you or just numb the sore parts. And what happened to old-fashioned ways of dealing with headaches? Isn't it enough to anymore to take a break, go for a walk or open the window. Are drugs and medicine commercials so blinding that we forget what they're really for? How come we don't realize that it's all chemicals which in fact leave a permanent mark in our system. You know, soon they will probably have the children's songs lyrics changed as well- "If you're happy and you know it... take a pill... If you're happy and you know it take a pill, If you happy and you know it and you really want to show it if you're happy and you know it take a pill." Oh, you're sad? Well then... If you're sad and you know it take a... Prescription xanax, valium, alprazolam, phentermine are some of the most googled terms on line nowadays. The drug business is booming or it has already boomed. I'm just wandering when it's going to peak. I guess with all the junk succesively flooding Europe and Asia, I mean foodwise, our health problems, depressions, obesities, you name them, are going to hit us hard pretty soon. If only as much money and energy was put into prevention programs as it is for ad campaigns, the world would truly be a better place.
Posted by
Lukas
at
3:15 PM
Tuesday, November 6, 2007
A day at tennis courts
What started out to be a mundane outing with my camera, transformed into a papparazi kind of thing. Being a fan of tennis as I've always been, I decided to devote a shred of my attention to this annual tournament that I've so successflly evaded up until now. I don't know why I've been doing that so don't ask me. I guess I was always kindda reluctunt to watch obscure players from the end of ATP rankings giving mediocre performances. However, I figured a day at the courts will do me good and indeed it did. When I saw Koellerer in action I thought not only is he a good player but also a great entertainer. After all that's really all we're looking for in our old miserable, sad lifes- a bit of fun. Not only did I decide to take pictures but I also remebered my camera has a movie mode of which I'd taken a full advantage. It's actually quite remarkable what happened at the courts during one particular match. Poor umpire must have had serious doubts about his career choice. I know I've never seen anything like this and I'm sure the fan tennis scene will have a lot of fun with this. Apparently PEKAO OPEN deemed my endeavors worth while since they published some of it on their official site: http://www.pekaoopen.pl/2007/. Didn't ask my permission though... bastards! Aa what the hell, if it's public it's public. As Ray Cokes ones said: "I am the man of the people and for the people" or something like that. Anyway, take a look. Cheers!
WATCH THIS
Posted by
Lukas
at
5:35 AM
Sunday, November 4, 2007
Hats off to Mia Rose
What a name, what a girl, what a talent. I was fooling around YouTube and suddenly I stumbled into this. Now my knowledge about music is pretty dense but the genius here is easily seen. I love amateur singers and cover songs, although I myself cannot sing. I heard a lot of bad talents and poor imitations but this is absolutely outstanding. After hearing her version of "unwritten" I was literally looking for my jaw somewhere in between my feet but could not really find it. I wish I could sing like that. Anyways, see for yourselves.
WATCH THIS
Posted by
Lukas
at
8:39 AM
Friday, October 26, 2007
Broadband internet - exterminator or matchmaker ?
A comfy chaise longue, big screen LCD HDTV, cordless keyboard and mouse and you got your information/TV/movie center. Boy, must the elderly be perplexed by all this. Not only you do not have to run your errands but you can also complete a higienist course and with honors.
Don’t you wander where all this is going. Where we the mankind are going to end up. Nowhere sad I hope. We probably won’t live to see this and maybe that’s ok. According to Jehova’s Witnesses we should all be smelling the flowers from underneath thanks to the alleged armageddon that never came. Can you imagine what would’ve happened if they had gotten hold of mass mailers or spaming bots. Wow, that’d be a scary scenario.
Who knows what our futures hold.
Posted by
Lukas
at
5:48 PM
Life or Something Like It Part 2
Lawyers, dentists, truck drivers, you name’em, consolidating, acumulating all that money suddenly find themselves in banckrupcy all because their 16-year-old went on an offshore gambling spree. That of course is an extremely grim scenario and you might say it does not concern you. How wrong you are. It is the very negligence that might eventually lead to a substantial shrinkage of your wealth. Before you know it affordable becomes unaffordable and you have to forget about the cruises down the river nile or seine. Your child is very capable of ruining you both financially and mentally. Your insurance goes away, you get an allergy, no money for the doctor, you start popping pills, you get headaches, cancer, you die, they put you and you spouse in caskets, you go to the ground that’s it.
And it all started from the harmless, go-ask-your-daddy type of thing. Attention! It should be in our interest to provide it. That’s what the children of today need the most. Not another gadget you ordered that comes with free shipping. However amusing it might at first seem, it may eventually lead to prescription medicine that I mentioned ealier.
Posted by
Lukas
at
5:45 PM
Life or Something Like it Part 1
AFAIR TNSTAAFL BG TTYL EOD. Believe it or not, that is a sentence and a meaningful one too.
Now I might be dense when it comes to books, but I wasn’t born in the barn if you know what I mean. You cannot communicate like that! That’s a sheer blasphemy of the language, in this case an English language but I’m sure many other as well.
Because of all of that suddenly we got terms like dyslexia and dyslexic and what not. Every second child seems to have a medical expert’s opinion on not being able to write properly or speak properly or behave accordingly. What a loads of bull. I say first of all parents should make their children unplug their cybernetic brains and step out of the digital world. There’s too much of it. Soon they won’t be able to write without a keyboard.
Posted by
Lukas
at
5:43 PM
